Nelson, Abel Tasman i niegroźne rekiny I 06-08.12.2024
Leżące nad zatoką Tasmana i okolone z trzech stron górami Nelson stanowi bazę wypadową do licznych trekkingów. Najbardziej znany szlak prowadzi przez Abel Tasman National Park – Abel Tasman Cost track i liczy 60 kilometrów.
Dojechaliśmy na camping dość późno i skierowaliśmy swe kroki na plażę.
Nieopodal ludzie pływali i łowili ryby. Nasi chłopcy moczyli nóżki. Po chwili usłyszeliśmy zamieszanie 100 m od nas. Wędkarze złapali grubą rybę i walczyli we trzech by ją wyciągnąć. Gdy to nastąpiło naszym oczom ukazał się.. rekin.
Po dłuższej pogawędce okazało się, że wędkarze co kilka godzin wyławiają rekina, a zatoka jest ich pełna. Są one jednak niegroźne i ludzie się kąpią. Wędkarze twierdzili, że mieli nawet nagranie z drona, na którym na powierzchni wody pływają ludzie, a pod nimi rekiny. Wieczorem byliśmy świadkami złowienia kolejnego rekina przez inną grupę wędkarzy, którzy czipowali je dla celów naukowych. Twierdzili, że tydzień wcześniej wyłowili 3 metrowego rekina.
Nie dawało nam to spokoju gdyż nasz camping był przy samej plaży, a nigdzie nie widzieliśmy znaków ostrzegawczych.
Po rozmowie z recepcją campingu, która była zdziwiona obecnością rekinów, bądź tylko udawała zdziwienie, odnieśliśmy wrażenie, że Nowozelandczycy po prostu żyją ze świadomością, że rekiny pływają wkoło, ale są niegroźne więc nic sobie z ich obecności nie robią. Później jeszcze na północnej wyspie NZ również natykaliśmy się na rekiny i słyszeliśmy tę samą śpiewkę – „one są niegroźne”.
Inaczej niż w Australii, gdzie po pierwsze są znaki, a po drugie przy plażach zainstalowano siatki, by żaden rekin nie wpłynął do zatoki czy w okolice plaży.
Marcin, wbrew woli żony, zdecydował się zrobić trening pływacki, jednak sama świadomość bliskości „niegroźnych” rekinów sprawiła, że wyszedł z wody po 20 minutach.
Poza plażowaniem i zwiedzaniem Nelson, zrobiliśmy jeszcze kilkugodzinny trekking w Abel Tasman National Park, prowadzący przez las deszczowy i gigantyczne paprocie.








Posted on 2025/01/06, in Nowa Zelandia and tagged Abel Tasman, blog, Nelson, Podróż, podroz, rekin. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.
Dodaj komentarz
Comments 0